ON Bipoaliwa i DPF

Nie widać tu sprzeczności?

Ostatnio zatankowałem sobie swojego diesla ON z Auchan.

No i Ok tyle, że podjechałem kilka dni później swoim PB/LPG po gaz i wyczytałem że stacja sprzedaje paliwa wg PN coś tam które zawieraja biokomponenty i np w ON jest do 7% jakiegoś syfu estrów i czegoś tam.

No i dalej by by lo OK w końcu i roślinny z marketu ludziska wlewali( teraz placki drożej kosztują bo roślinny nie może być tańszy od ON) na ale jak wyczytałem w instrukcji paliwo do diesla z uwagi na dpf nie może zawierać biokomponentów bo to grozi, ba! To gwarantuje uszkodzenie tegoż filtra.

No i mamy tu taki paradoks.

Lobby „Bio” pociska ten syf do sprzedaży, Lobby „eko” wymusza dpf a rąbni w d.. kierowcy nieświadomi tegoż faktu płaczą, że się dpf zapchał.

Jak zapytałem na stacji Shell (Podjechałem się dotankować, żeby rozcieńczyć ten syf pozostały w baku) to V-Power diesel nie zawiera Biokomponentów a ten drugi już tak.

To oznacza, że posiadacz dpfa musi lać V-Power diesel lub adekwatne paliwo z innych firm a zwykły ON jest nie dla niego.

W tej sytuacji nie sprzedaję mojego Scenica na miejskie wytłuczki do pracy i na zakupy LPG rządzi – mniej akcyzy Tuskowi zapłacę i filtr oszczędzę.

Owszem będę musiał raz na rok zapłacić OC i przegląd ale jak policzyłem odbiję to sobie ponad dwukrotnie na samym paliwie a gdybym miał jeszcze uszkodzić filtr DPF to sporo więcej.

Poza tym przed marketem pełno buraków którzy nie umieją zaparkować i uszanować czyjejś własności więc można wrócić z wgniecionym lub porysowanym autem.

Reasumując Polska to piękny kraj. Bądźcie ekologiczni rodacy Rząd Wam to ułatwi i zachęci

.

BTW od tygodnia nie wywieźli wystawki z ulicy i graty stoją jak stały.

Pewnie oczekują aż sobie sami mieszkańcy wywiozą pomimo że płacą

Tak działa Ustawa śmieciowa – po prostu nadaje się do śmieci.

Jak żyć?