Re: Małe miejskie auto dla kobiety z dzieckiem

Dziękuję za odzew i propozycje.

Ktoś tu napisał, że strasznie dużo wymagam od samochodu za 8 000. Bez przesady – znajdę w takiej kwocie auto, które może nie spełnia wszystkich wymagań, ale zdecydowaną większość. Poza tym, jeżeli trafi się dobra okazja, to i ok. 9 tys. mogę dać. Kwota 10 tys. jest nieosiągalna.

Wracając do wymagań:

– małe gabaryty – w mieście to duży plus,

– 5-ciodrzwiowy – ogólnie większa wygoda niż przy 3-drzwiowym, np. przy wkładaniu dziecka do fotelika,

– klimatyzacja – musi być i koniec,

– ABS – w Siecento nie mam i ostatnio, przy nagłym hamowaniu na mokrej nawierzchni, auto stawało mi w poprzek jezdni :-/

– nie starszy niż z rocznika 2000 – to nie jest sztywna granica; są samochody starsze (przykładowo Audi A4 z 1996 r.), które mają ABS, klimatyzację, wspomaganie, poduszki itp., a moje Seicento jest z 2001 r. i nie posiada żadnego z tych ‚udogodnień’…),

– wspomaganie kierownicy – nie musi być, aktualnie nie mam i jakoś mocno nad tym nie ubolewam.

Wasze propozycje:

– na „nie” – za wygląd, markę itp. – Susuki Wagon R+, Opel Agila, Fiat Multipla, Mitsubishi Colt, Micra II,

– do zastanowienia – Toyota Yaris, Chevrolet Aveo (ciężko będzie zmieścić się w cenie 10 tys., bo widzę, że te tańsze, to większość „bite” lub 3-drzwiowe),

– na „tak” – VW Polo, Hyundai Getz i Matrix, Opel Corsa (mimo że Opel).