szybkowsciekły nie próbował się dostosowac

do.ki napisał:

> Misiu, ten drugi jechał po prostu za wolno. Jakby dał po garach, przeskoczylby.

> A próbować zawsze warto.

prędkości i odległości bezwzględne mają tu znaczenie umowne. Można przemnożyć przez 2 i wyjdzie sytuacja szosowa, albo przez 0.5 i wyjdzie gęsty ruch miejski.

Chodzi o to ze szybkowściekły nawet nie próbował dopasować się do właściwych momentów



Akademya Ośwjecenia Pvblicznego