tak przy okazji średniej szybkości…

kiedyś mi szajba odbiła i z Wrocławia do Wawki wracałem zgodnie z limitami szybkości.. Nie było jakiegoś wyjątkowo silnego ruchu na drodze, korków też nie a średnia jaka mi wtedy wyszła to było nieco ponad 50km/h… Tak się nie da jeździć w trasie bo taką szybkość to ja zaakceptuję tylko w miastach..



Swan

** Just say no to drug reps **

nofreelunch.org/