te „swiatla dzienne” to pomysl – DOBRY! :-)

A ja sobie dzienne ledy dolozylem I sobie chwale. Nie musze pamietac o wlaczaniu swiate, to raz.

Druga sprawa to zuzycie reflektorow przy jezdzie non stop na swiatlach mijania (co w miescie, w dzien, w korkach jest lekko chore).

Widac po kilkuletnich autach jak bardzo szybko mocne zarowki zuzywaja plastikowe w wiekszosci reflektory, ktore wtedy gdy faktycznie sa potrzebne swieca coraz slabiej.

Na przykladzie mojej Ave. Jak ja kupilem to oba reflektory swiecily kiepso. Kupilem nowe (zamienniki nie kosztuja majatku). Przy wymianie okazalo sie, ze orginalne odblysniki sa ponadtapiane (wygladaly jak kapica swieczka) + matowe (I tlumiace swiatlo) pokrywy (szyby) reflektorow.

Zalozylem nowe, dolozylem mocne zarowki +50 czy 70% swiatla – faktycznie fajnie swieca. Ich wada jest jednak ograniczona zywotnosc (a wymiana zarowek w nwych autach to nie 2 min grzebania w reflektorze, jak kiedys. Dzieki temu, ze uzywam ich tylko wieczorem/w nocy – to swieca juz drugi rok I przypuszczam, ze jeszcze z rok zycia im zostal.

Dla mnie same plusy.



Pozdrawiam,

G.

hideipvpn.pl – 7 dni darmowego SmartDNS bez ryzyka i zobowiązań – Netflix, Hulu, BBC iPlayer, 4oD, NBC!!!