Zakazac parkowania na chodnikach!

Całkowicie, bezwzględnie i bez żadnych wyjątków.

Bo my, polscy kierowcy nie potrafimy z tego prawa korzystac i zastawiamy chodniki byle jak, gdzie sie da majac wszystkich innych gdzieś.

Tak mi sie nasunelo, czytajac wypowiedz o egoizmie kolegi B.: forum.gazeta.pl/forum/w,20,147461169,147483942,Re_Problemy_z_parkowaniem.html

Mam dośc, że co roku za moje pieniadze (i Wasze tez) trzeba kolejny raz naprawiać zdewastowane przez auta chodniki, bo nawet jak jest zakaz lub ewidentnie nie ma miejsca to auta i tak stoją blokują chodnik.

Dla przypomnienia:

Zasady zatrzymania i postoju pojazdów na chodnikach reguluje art. 47 prawa o ruchu drogowym z 20.06.1997 (Dz. U. 58 z 2003r. poz. 515 – tekst jednolity). Przepis ten dopuszcza zatrzymanie lub postój na chodniku kołami jednego boku lub przedniej osi pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej nie przekraczającej 2,5 t. Spełnione muszą być jednak następujące warunki:

na odcinku jezdni nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju,

szerokość pozostawionego dla pieszych chodnika nie utrudnia im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m,

pojazd zaparkowany na chodniku przednią osią nie tamuje ruchu pojazdów na jezdni.

Przepis dopuszcza także, pod warunkiem zachowania minimum 1,5 m szerokości chodnika dla pieszych, zatrzymanie lub postój przy krawędzi jezdni całego samochodu osobowego, motocykla, motoroweru lub roweru. Pozostałe pojazdy nie przekraczające masy 2,5 t. mogą być umieszczone w całości na chodniku tylko w miejscach wyznaczonych odpowiednimi znakami drogowymi.

Warto przy okazji przypomnieć kilka ważnych zakazów dotyczących zatrzymania i postoju pojazdu na chodniku. Należy pamiętać, że zabronione jest:

zatrzymanie:

w odległości mniejszej niż 10 m od przedniej strony znaku lub sygnału drogowego, jeżeli zostałyby one zasłonięte przez pojazd,

w odległości mniejszej niż 15 m od słupka lub tablicy oznaczającej przystanek,

oraz postój:

w miejscu utrudniającym wjazd lub wyjazd, w szczególności do i z bramy, garażu, parkingu lub wnęki postojowej,

w miejscu utrudniającym dostęp do innego prawidłowo zaparkowanego pojazdu lub wyjazd tego pojazdu.

Te 1,5 m – nie mniej w Polskich realiach to kompletna fikcja. Ztaem, zakaz powienien obowiazywać wszedzie – chyba, że zarządca drogi/ulicy wyznacz konkretne miejsca parkingowe. I nie daj Boze komus stanać krzywo czy wyjechac za linie!

Nie umiesz parkować, za ciasno na wjazd tyłem do koperty – kup rower!

Jestesmy generalnie beznadziejnymi kierowcami jesli chodzi o parokowanie. Parkujemy byle jak – w dupie mam czy po mnie ktos sie jeszcze zmiesci – WAZNE ZA JA STOJE. To podstawowa zasada wiekszosci kierowcow, jesli chodzi o parkowanie w miescie.

Co wiecej, liczna niewykorzystanych miejsc – bo parkowanie tylem, rownolegle do tzw. koperty przerasta naszych „miszczuf”.

Co wiecej, do zadnego debila nie dociera jak sie jedzie na ulicy tak przkazana informacja – znam z autopsji.

Jade wolno wzdloz aut szukajac miejsca do parkowania przy krawezniku. Za mna auto. Dojezdzam do takiej przerwy w ktora sie zmieszcze. STaje, jeszcze przed i i daje kierunek w prawo. Potem wolno roszam do przodu z czasm wlaczajac na chwile awaryjne, zeby tylem zaparkowac auto…

Na 50 takich razy, auto dalej jedzie za mna, wiec nie mam sie jak cofnac i zaparkowac….

Dlaczego tylko w PL mam ten problem????????? Ile razy jestem w Londynie czy jakims duzym miescie w Niemczech to dla kazdego kierowcy tak przkazana informacja jest oczywista – czekam, bo ten przedemna parkuje…. a u nas wszyscy sa ku…a zaskoczeni!!! I do tego jeszcze pisza o tym, ze to egozim zabraniac autom zastawiac chodniki.

A ja bym wolal, zeby moje podaki poszly na szpitale, plac zabaw dla dzieci czy tereny rekreacyje w miescie a nie rok, w rok na naprawe tych samych chodnikow, bo ludzom znak zakazu nie wystarcza.



Pozdrawiam,

G.

hideipvpn.pl – 7 dni darmowego SmartDNS bez ryzyka i zobowiązań – Netflix, Hulu, BBC iPlayer, 4oD, NBC!!!